Urząd Miasta i Gminy Olkusz

Ułatwienia

Menu Główne

Jak to, już nie ma? - mógł zmartwić ktoś, kto pod koniec lutego próbował zdobyć bilet na tę imprezę. Bywalcy naszego dorocznego teatralnego święta wiedzą jednak, że o miejsce na widowni w tym przypadku zadbać trzeba zgodnie z zasadą im szybciej tym lepiej. Główna sala MDK wypełniona była więc 25 marca 2017 r. do ostatniego miejsca, jak na Olkuską Noc Teatru przystało. To oczywiste, a co tym razem dla spragnionych wrażeń miłośników sztuki dramatycznej przygotowali organizatorzy, czyli Miejski Ośrodek Kultury oraz Grupa Teatralna Glutaminian Sodu?

 

Ósma zaplątana Olkuska Noc Teatru

Jak zawsze pierwsze niespodzianki czekały na gości już w holu i foyer MDK. Gluty, bo tak sami siebie dowcipnie nazywają członkowie Glutaminianu Sodu, wespół z podopiecznymi Pracowni plastycznej MOK przygotowali tam scenerię stosowną, czyli zaplątaną. Co roku Olkuska Noc Teatru odbywa się pod jakimś przewodnim hasłem.

Ósma zaplątana Olkuska Noc Teatru

Ósma jej edycja nawiązywała do legend o magicznych splotach, którymi bóstwa łączą ludzi. Stąd też wnętrza MDK zdobiły ogromne szpule, rozwieszone i rozpięte na różne sposoby sznury, linki i tasiemki. Były tam również tajemnicze postacie znające sekrety owych dekoracji i dzielące się wiedzą swą tajemną z przybywającymi teatromanami.

Ósma zaplątana Olkuska Noc Teatru

Gdy wybiła godzina 19 wraz z Beatą Soboń - dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Olkuszu, powitały one wszystkich wypełniających do ostatniego miejsca salę widowiskową. Honor uroczystego otwarcia święta przypadł obecnemu wśród widzów wraz z małżonką Romanowi Piaśnikowi – burmistrzowi Olkusza, który po swym wystąpieniu otrzymał pamiątkowy dyplom, w dowód wdzięczności za wspieranie Olkuskiej Nocy Teatru.

Ósma zaplątana Olkuska Noc Teatru

Zapowiedzi spektakli, jak zwykle oryginalne i zaskakujące, przygotowane zostały przez Glutaminian Sodu. Pierwsza z nich poprzedziła pojawienie się na scenie studentek Wydziału Sztuki Lalkarskiej Akademii Teatralnej im. A. Zelwerowicza: Karoliny Martin oraz olkuszanki Kingi Matusiak, znanej z ról w sztukach i happeningach ww. olkuskiej grupy teatralnej.

CZARnY MARY

Spektakl pt. „CZARnY MARY”, jaki zaprezentowały gościom tegorocznej Nocy Teatru, jest ich autorskim projektem, w formie pantomimy. Łączy, choć może raczej splątuje grę aktorską z animacją lalkarską oraz... sztuką iluzji. Bohaterami są dwaj włamywacze, których los styka ze światem magii właśnie.

CZARnY MARY

Świetna muzyka, kostiumy i dekoracje dopełniły wrażeń dostarczonych publiczności za sprawą artystycznego warsztatu – duże barwa - i czarodziejskich sztuczek, bowiem zwykle martwe przedmioty na oczach widzów tej Nocy ożyły.

CZARnY MARY

„Król Mięsopust” to tytuł interpretacji sztuki Jarosława Rymkiewicza w reżyserii Agnieszki Grabowskiej i Macieja Nabiałka.

Glutaminian Sodu

Olkuskim miłośnikom teatru nie trzeba już wyjaśniać, że po pierwszym antrakcie na scenie pojawili się młodzi aktorzy, no i reżyserski duet Glutaminianu Sodu.

Glutaminian Sodu

Miejsce akcji: królewska sypialnia. Osoby: król Filip, kandydatka na królową, służba monarchy. Fabuła: taka jak ta Noc, czyli zaplątana.

Glutaminian Sodu

Władca pragnie dziewczyny swego parobka Florka, zaś ów podwładny pożąda narzeczonej swego chlebodawcy.

Glutaminian Sodu

A żeby nie było tak banalnie, to berło z gładkich rąk króla trafia w szorstką łapę Florka. Komedia zainscenizowana i odegrana wyśmienicie oraz żywiołowo, tak też bawiąca publiczność.

Glutaminian Sodu

Kolejną tej Nocy komedią i kolejną pantomimą była sztuka, z jaką przyjechał do nas Teatr Epidemia z Bieruńskiego Ośrodka Kultury. Reżyser Michał Sabat wraz ze swym zespołem wziął na warsztat książkę J. Haška „Przygody dobrego wojaka Szwejka” oraz film H. Przybyła „Rzeczpospolita Babska”,

Rekrut

a z ich połączenia powstała komedia wojskowa pt. „Rekrut”. To opowieść o zabawnych, ale też, jak to w armii, raczej niewesołych przygodach młodzieńca siłą wcielonego do sił zbrojnych.

Rekrut

Upokorzenia ze strony przełożonego i innych rekrutów rekompensuje mu poznanie dziewczyny z... wojskowego oddziału kobiecego. Słaba płeć w mundurach zdobywa zresztą nie tylko jego serce, bowiem rzecz cała kończy się spotkaniem wszystkich bohaterów na ślubnym kobiercu. Totalne zaplątanie.

Rekrut

Wkrótce potem pełnymi artystycznej gracji pląsami oraz dynamicznymi akrobacjami scenę wypełnił znany olkuskiej publiczności Teatr Tańca Actus Animi, pod kierunkiem choreograf i reżyser Katarzyny Gałązki-Biedul.

Wiatr

Etiuda pt. „Wiatr” wprowadzała widzów na przemian w delikatne oploty zefiru i porywy bory, oddając różnorodne oblicza oraz ruchliwość to łagodnego i miłego, to potężnego żywiołu. Dodać w tym miejscu należy, że Actus Animi wystąpił tego dnia w olkuskim MDK po raz drugi.

Wiatr

Wczesnym popołudniem dziecięca grupa tańczyła przed rówieśnikami podczas Teatralnego Strumyka Bajek, kiedy to spektakl pt. „Dobranoc, Marvin” przedstawiły Paulina Kulas i Joanna Koziol - studentki Wydziału Lalkarskiego Akademii Teatralnej im. A. Zelwerowicza, koleżanki występujących w pierwszej sztuce wystawionej tej jakże splątanej Nocy.

Wiatr

Przedostatnim jej aktem była kolejna już w ramach dorocznych olkuskich świąt sztuki dramatycznej, i miejmy nadzieję nie ostatnia, improwizacja krakowskiego Teatru SoClose.

SoClose

Tworzenie spektakli nie tylko na oczach widzów, ale też pod ich dyktando, to specjalność, którą zespół ten opanował do perfekcji. Żeby tylko.

SoClose

Publiczność bierze udział w przedstawieniach SoClose znacznie bardziej aktywnie, grając bądź to zbiorowo, bądź indywidualnie swe zwykle dynamiczne role, czasami wymagające nawet powstania z foteli.

SoClose

Krakowianie znakomicie plączą te swoje improwizacje, jednakże na tematy zadawane przez widzów, ze wspólną zabawą. Wymyślane ad hoc teksty i scenki rozśmieszają bowiem nie tylko publiczność, ale zdarza się, i to wcale nie rzadko, że również ich autorów.

SoClose

Pięć aktów i prawie tyle godzin. Niestety, wszystko co dobre musi kiedyś się skończyć. Jedną z tradycji Olkuskich Nocy Teatru są podziękowania przed pożegnaniem.

Podziękowania

Dyrektor Beata Soboń złożyła je przedstawicielom występujących zespołów, szczególnie zaś współorganizatorom imprezy z Glutaminianu Sodu. Pamiątkowy dyplom otrzymała też Marida Zoń, dyrektor Zespołu Szkół nr 4 w Olkuszu, któremu goście zawdzięczali serwowany w antraktach katering. 

Antrakt

Każdorazowo spędzającym kilka godzin w MDK pasjonatom teatru zapewniane są przekąski i napoje. Podziękowania należą się również całej ekipie technicznej Miejskiego Ośrodka Kultury, za oprawę światła, dźwięku oraz wszystkiego tego, co niezbędne jest dla przygotowania takiego wydarzenia.

Publiczność

Do zobaczenia na dziewiątej Olkuskiej Nocy Teatru!