Urząd Miasta i Gminy Olkusz

Ułatwienia

Menu Główne

Tym bardziej należy podziwiać to, co w niedzielne popołudnie pokazały obie drużyny. W Chełmku byliśmy świadkami prawdziwego horroru, w którym akcje zmieniały się błyskawicznie, na parkiecie trwała ostra walka od pierwszej do ostatniej minuty meczu. Mnóstwo bramek, mnóstwo emocji, niesamowita dramaturgia.
Ku radości kibiców SPRu olkuszanki wygrały to spotkanie i są pierwszą drużyną, która awansowała do ćwierćfinału rozgrywek o puchar Polski w sezonie 2009/2010. Pozostałe spotkania 1/8 rozegrane zostaną 9.XII i dopiero wtedy poznamy kolejnego rywala „Strażniczek”.
Po tym meczu trener Marek Płatek nie krył zadowolenia z postawy swoich podopiecznych. Cieszy go szczególnie to, że z meczu na mecz dziewczyny prezentują coraz lepszą formę i rośnie w nich wiara we własne umiejętności.
Od samego początku to spotkanie było bardzo wyrównane, a żadnej ze stron nie udało się wypracować większej przewagi bramkowej. Początkowe minuty meczu to lepsza gra przyjezdnych, które w 9 minucie meczu prowadziły 2:4, jednak już po kwadransie to „Srebrne lwice” były na prowadzeniu (7:6), po bramce, którą zdobyła Ola Giera.
Upływały kolejne minuty meczu, oglądaliśmy kolejne akcje i mieliśmy kolejne zwroty, szczególnie jeśli chodzi o wynik. W 19 minucie meczu ponownie elblążanki prowadziły 8:11 i uzyskiwały lekką przewagę. W tym momencie trener Płatek poprosił o czas. I po raz kolejny jego reakcja na boiskowe wydarzenia przyniosła wymierny efekt. Od stanu 9:11 w 20 minucie gry, olkuszanki wyszły na prowadzenie 16:13 po pierwszej odsłonie, a co najważniejsze grały coraz efektowniej i efektywniej. Te końcowe minuty pierwszej partii gry to bardzo dobra postawa całej drużyny, a indywidualnie dobrze pokazały się Agnieszka Magolon, Agata Czekaj i Paula Przytuła. Cieszyć może zwłaszcza dobra postawa Agaty, która po słabym początku sezonu gra coraz lepiej z każdym kolejnym meczem. Natomiast w ekipie z Elbląga nie do zatrzymania była w pierwszych 30 minutach Hanna Sądej, która wszystkie swoje bramki zdobyła w tej części meczu.
Druga odsłona rozpoczyna się ponownie od ataków drużyny z warmińsko-mazurskiego. Natomiast w grę naszych zawodniczek wkradł się po raz kolejny chwilowy przestój. Na szczęście krótkotrwały, ale i tak zawodniczki Startu zdołały w tym czasie doprowadzić do kolejnego remisu - 20:20 w 39 minucie gry. Od tego momentu mecz stał się niezwykle wyrównany, a gra szła bramka za bramkę. Ale tym razem to nie olkuszanki, a ich rywalki goniły wynik. I tak wyglądała praktycznie cała druga połowa. Przełomowym okazał się okres meczu między 54 a 57 minutą gry. Wtedy to bramkę dającą dwubramkowe prowadzenie „żółto-czerwonym” zdobyła Aga Magolon, a chwilę później swoją jedyną, ale jakże ważną bramkę w tym meczu zdobyła Marzena Kompała. Na tablicy widniał wynik 28:26. I te dwie bramki różnicy były już nie do odrobienia dla przyjezdnych. Zdołały one co prawda zniwelować straty do jednego oczka (pewnie wykonany karny przez Edytę Szymańską), ale na więcej zabrakło już czasu.
Tym samym faktem stała się wygrana olkuszanek 28:27. Wygrana, która pozwoliła „Strażniczkom” przerwać niekorzystną passę porażek w meczach o stawkę, jak również była rewanżem naszych dziewczyn na rywalkach za wysoką porażkę w lidze. To zwycięstwo zdecydowanie podbudowało też morale naszego zespołu, co stanowi dobry prognostyk przed kolejnymi meczami.
Najskuteczniejsze w tym meczu były: w barwach Olkusza Paula Przytuła (8) i Ola Giera (6), natomiast w Starcie dwie Katarzyny – Stradomska i Cekała (po 6).
A kto będzie rywalem „Lwic” w kolejnej fazie pucharu Polski? O tym przekonamy się już w połowie grudnia, kiedy to zostaną rozegrane pozostałe mecze 1/8 finału PP.       
 
SPR Olkusz: Paulina Kozieł, Dorota Krzymińska – Marta Górska, Ewelina Szczerbińska, Agnieszka Jędrusik, Agnieszka Magolon (2), Paula Przytuła (8), Agnieszka Karnia (1), Marzena Kompała (1), Paulina Leszczyńska (3), Anna Brachmańska (4), Agata Czekaj (3), Anna Kubiak, Aleksandra Giera (6). Trener: Marek Płatek. Kary: 4 minuty
EKS Start Elbląg: Marta Miecznikowska, Agnieszka Kordunowska – Magdalena Dolegało (2), Monika Pełka-Fedak (2), Hanna Sądej (4), Anna Frąckiewicz, Katarzyna Cekała (6), Katarzyna Stradomska (6), Anna Lisowska, Katarzyna Szklarczuk, Edyta Szamańska (5), Edyta Grudka, Anita Kordunowska (2), Yevheniya Knoroz. Trener: Andrzej Drużkowski. Kary: 14 minut.

 

Źr.: A. Sabonis – spr.olkusz.pl, www.olkuszanin.pl