Urząd Miasta i Gminy Olkusz

Ułatwienia

Menu Główne

Podejrzana dezinformacja radnych PiS
Gdy obejmowałem urząd Burmistrza Miasta i Gminy Olkusz liczyłem się z tym, że lokalni politycy będą próbowali wywierać na mnie presję oraz używać wszelkich dostępnych środków, by mnie zdyskredytować.

Kampania wyborcza rozpoczęła się na dobre, co widać w rosnącej aktywności lokalnych polityków Prawa i Sprawiedliwości. Niestety – głównie w prasie. „Najznakomitszy” przykład stanowi postępowanie na odbiór odpadów komunalnych, które w opinii radnych PiS wyrażanej w mediach urosło do rangi afery, a w rzeczywistości… jest całkowicie normalne, czyli nie odbiega od europejskich standardów i obowiązujących przepisów.

Wierząc w całkowitą przejrzystość życia publicznego już w połowie czerwca informowałem na łamach prasy, że zaoferowane ceny w postępowaniu przetargowym na odbiór odpadów komunalnych były dla nas zaskakujące, bowiem znacznie przekroczyły one zaplanowany na ten cel budżet.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości próbują dowodzić, że przetarg na śmieci jest „podejrzany” lub wręcz „ustawiony”, ponieważ wśród wymagań, które zostały przedstawione potencjalnym wykonawcom, mniejszy nacisk postawiony został na proponowaną cenę, przy jednoczesnym zwiększeniu oczekiwań dotyczących ochrony środowiska. Decyzja ta spotkała się z krytyką ze strony radnego powiatowego Łukasza Kmity – mojego konkurenta w ostatnich wyborach samorządowych oraz radnego Rady Miejskiej w Olkuszu Michała Mrówki (PiS), któremu w ubiegłym roku odmówiłem zatrudnienia na dobrze płatnym stanowisku.

Radni Prawa i Sprawiedliwości przekonują, że to z uwagi na moje „fanaberie” w przetargu na odbiór śmieci wpłynęły tylko dwie oferty, w dodatku znacznie wykraczające poza zaplanowany budżet. Chciałbym wprost odnieść się do powtarzanej przez nich argumentacji:

  1. Radny Łukasz Kmita nazywa wymagania z pierwszego przetargu „fanaberiami” – dlaczego jednak nie potrafi przyznać, że to wprowadzona przez rząd Prawa i Sprawiedliwości zmiana ustawy Prawo zamówień publicznych sprawiła, że w prowadzonej przez nas procedurze musiało znaleźć się o wiele więcej pozacenowych kryteriów oceny oferty? Dwa lata temu to cena przede wszystkim decydowała o wyborze wykonawcy (96% końcowej oceny oferty). Dzisiaj kryterium ceny nie może przekraczać 60%, co w kontekście tego zamówienia mogło mieć niebagatelne znaczenie. Zarówno dwa lata temu, jak i w tym roku, w przetargu na odbiór odpadów komunalnych z terenu Miasta i Gminy Olkusz wpłynęły dwie oferty. Łukasz Kmita pisze w swojej gazecie, że „jeśli przez fanaberie burmistrza mieszkańcy zapłacą więcej za śmieci, będzie to prawdziwy skandal”. Pomija jednak fakt, że ostateczną decyzję w tej sprawie podejmuje Rada Miejska w Olkuszu, w tym radni należący do PiS.
  2. Radni PiS krytykują również wprowadzony zapis dotyczący wymagań technicznych pojazdów wykorzystywanych do wykonywania zamawianych usług. Jeden z nich miał być zasilany gazem ziemnym CNG. Radny Kmita przekonuje, że znacząco podnosi to cenę usług, z czym nie zgadza się Tomasz Olszowy – Prezes ALBA MPO Sp. z o.o., które zajmuje się odbiorem odpadów komunalnych m.in. w Olkuszu. W oficjalnym, przekazanym prasie stanowisku, stwierdził on, że „Koszt eksploatacji śmieciarki zasilanej gazem jest porównywalny a nawet niższy od tradycyjnej, napędzanej olejem napędowym. Nie wpływa to na koszt realizacji usługi”. 
    Zmienia się natomiast prawo, co bezpośrednio wpływa na wzrost cen. Tezę tę potwierdził Prezes ALBA MPO Sp. z o.o. Tomasz Olszowy: „Koszt usługi wynika natomiast z coraz wyższych wymagań nakładanych prawem na przedsiębiorców z branży gospodarki odpadami”.
  3. Radny Michał Mrówka napisał z kolei, że „po tym, gdy sprawę nagłośnił radny Kmita gmina unieważniła przetarg”. Decyzja o unieważnieniu przetargu została podjęta w dniu zapoznania się z ofertami, czyli na długo przed „nagłośnieniem sprawy” przez Panów Kmitę i Mrówkę. Na posiedzeniu Komisji Rozwoju Gospodarczego i Gospodarki Miejskiej Rady Miejskiej w Olkuszu, która odbyła się 12 czerwca br., radni zostali zapoznani ze złożonymi w przetargu ofertami oraz konieczności unieważnienia przetargu, bowiem cena najkorzystniejszej oferty przewyższała kwotę, którą Gmina Olkusz przeznaczyła na sfinansowanie zamówienia.
  4. Radni Michał Mrówka i Łukasz Kmita przekonują również, że ich podejrzenie dotyczące prawidłowości prowadzonej procedury przetargowej wynikają z faktu, że potencjalni wykonawcy składali oficjalne pytania dotyczące specyfikacji zamówienia. Wystarczy tylko pobieżna analiza zamówień ogłaszanych przez wszystkie samorządy w kraju, by wiedzieć, że zapytania potencjalnych wykonawców objęte są procedurą udzielania zamówień publicznych, a zatem są oczywistością i stanowią oficjalny kanał komunikacji między zamawiającym a oferentem. Nikt nie skorzystał z niewątpliwego prawa wniesienia odwołania do zapisów Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia. Dopiero wówczas moglibyśmy mówić o wątpliwościach.

Szanowni Państwo,
wszystkie szczegóły dotyczące omawianego przetargu znajdą Państwo na stronie internetowej Urzędu Miasta i Gminy w Olkuszu oraz w Biuletynie Informacji Publicznej. Na wspomnianej wcześniej Komisji Rozwoju Gospodarczego i Gospodarki Miejskiej przeprowadzona została długa dyskusja dotycząca kryteriów przetargu. Pod koniec czerwca br. zostało ogłoszone nowe postępowanie. Do czasu jego zakończenia usługi związane z odbiorem odpadów komunalnych dostarcza dotychczasowa firma.

Biorąc pod uwagę fakt, że lokalni politycy Prawa i Sprawiedliwości przedstawiają historię wyboru wykonawcy na odbiór odpadów komunalnych w sposób skrajnie subiektywny – z pominięciem szczególnie istotnych faktów – mam dużą wątpliwość czy ich rzeczywistą intencją jest rzetelne przekazanie Państwu tych informacji.
Wnioski do wyciągnięcia pozostawiam Państwu. Rozumiem, ze Panowie radni już pracują na własne nazwiska w kontekście nadchodzących wyborów, jednak nie będę godził się na tak obrzydliwą manipulację opinią publiczną.

Burmistrz Miasta i Gminy Olkusz
Roman Piaśnik