Urząd Miasta i Gminy Olkusz

Ułatwienia

Menu Główne

 

W całej Polsce trwa dyskusja nad planowanymi przez rząd zmianami w systemie edukacji. Ogólne założenia są już znane – niemal pewnym jest, że gimnazja będą wygaszane, a uczniowie będą zdobywali wiedzę w ośmioletnich szkołach podstawowych i szkołach średnich. Ciągle nie ma jednoznacznych deklaracji dotyczących szczegółów reformy, a samorządy, zdając sobie sprawę z napiętego harmonogramu prac do wykonania, prowadzą swoje działania w oparciu o ogólne wytyczne kuratorium oświaty. Podobnie jest w Gminie Olkusz, gdzie z dużym wyprzedzeniem rozpoczęto przygotowanie projektu sieci szkół. Wstępne propozycje przedstawione zostały radnym Komisji Oświaty, którzy wspólnie z kierownictwem Urzędu dokonali też wizytacji w placówkach edukacyjnych gminy, aby dokładnie sprawdzić warunki lokalowe każdej z nich.

Wytyczne, skierowane przez Małopolskiego Kuratora Oświaty Barbarę Nowak do wszystkich samorządów województwa małopolskiego, stanowią listę priorytetów, zgodnie z którymi należy planować nową sieć szkół. Są to przede wszystkim: bliskość budynku szkoły podstawowej od miejsca zamieszkania uczniów i prowadzenie zajęć w trybie jednozmianowym. Kurator wskazuje potrzebę starań o to, aby szkoły mieściły się w jednym budynku, choć zastrzega możliwość sytuowania szkół w dwóch budynkach. Samorządy mają tworzyć sieć szkół z uwzględnieniem prognoz demograficznych. Małopolski Kurator Oświaty wyraża też świadomość tego, że nie można uniknąć „likwidacji małych szkół, w których drastycznie zmniejsza się liczba dzieci, a kolejne lata nie wskazują na poprawienie wskaźnika demografii”.

Jak podkreśla Kurator, są to priorytety, które będą przez nią analizowane przy zatwierdzaniu złożonych przez samorządy projektów sieci szkół. Na ich podstawie w Gminie Olkusz już od dłuższego czasu trwają przygotowania, aby sprawnie przeprowadzić reformę szkolnictwa, bez – dopuszczalnej w wytycznych – likwidacji placówek, z troską o uczniów, nauczycieli i pracowników administracji.

Z przeprowadzonych analiz wynika, że na terenie Gminy funkcjonują szkoły, w których po reformie pozostanie niewielu uczniów. Zdarzają się też sytuacje odwrotne – szkoły mieszczące się w budynkach wystarczających dotąd uczniom sześciu klas są zbyt małe na przyjęcie dwóch kolejnych roczników.

- Część budynków jest zbyt mała na realizację nowego programu nauczania. Brak jest miejsca na zajęcia edukacyjne, ale także szatnię, stołówkę czy świetlicę. Mając na uwadze wytyczne kuratora, przygotowaliśmy wstępną propozycję organizacji sieci szkół, w której postawiliśmy również na to, aby uczniowie mieli możliwość zdobywania wiedzy w jak najlepszych warunkach, bez wyraźnych dysproporcji między mniejszymi placówkami i większymi. Chcemy też, aby zajęcia odbywały się do wczesnych godzin popołudniowych, co pozwoli uczniom realizować swoje pasje pozalekcyjne – mówi zastępca burmistrza Olkusza ds. społecznych Bożena Krok.

Koncepcja zakłada zmniejszenie obwodu Szkoły Podstawowej Nr 1, tak aby w budynku przy ul. Kantego uczniowie ośmiu klas uczyli się w trybie jednozmianowym. Część uczniów z obecnego obwodu SP Nr 1 przeszłaby do – znajdującej się bliżej ich miejsca zamieszkania – Szkoły Podstawowej Nr 4, która funkcjonowałaby w dwóch budynkach. Projekt zakłada też zmniejszenie obwodu Szkoły Podstawowej Nr 5 o uczniów z Pazurka, Podlesia i Kolonii Zimkówka, którzy podjęliby naukę w Szkole Podstawowej w Braciejówce. W budynku obecnej Szkoły Podstawowej Nr 6 funkcjonowałaby filia Szkoły Podstawowej Nr 5 z zajęciami dla uczniów klas 1-3. Obwody szkół podstawowych nr 2, 3, 9, 10 i w Zedermanie pozostałyby bez zmian. Szkoły w Sienicznie, Kosmolowie i Zawadzie, zgodnie z wstępną koncepcją, miałyby stać się szkołami filialnymi.

- Otrzymaliśmy z kuratorium ogólne wytyczne, zgodnie z którymi przygotowaliśmy wstępną propozycję sieci szkół po reformie oświatowej. Nasz projekt zyskał akceptację kurator Barbary Nowak i wiemy, że kierunek, jaki przyjęliśmy, jest kierunkiem właściwym. Nadal nie mamy odpowiedzi na wiele pytań i bacznie śledzimy doniesienia z Warszawy, gdzie nad reformą oświaty obradują posłowie. Dopiero po podpisie prezydenta pod ustawą będziemy wiedzieli, na ile nasza propozycja zgodna jest z ostatecznymi zapisami ustawy. Wtedy też chcielibyśmy szerzej propozycję sieci szkół konsultować z nauczycielami i rodzicami uczniów. Obecnie Ministerstwo Edukacji Narodowej w Warszawie pracuje nad ostatnimi szczegółami – dodaje Anna Kluczewska, dyrektor Samorządowego Zespołu Edukacji w Olkuszu.

Pierwsze czytanie projektów ustaw wprowadzających reformę oświaty zakończyło się w ubiegły wtorek wieczorem. Nadchodzące dni będą szczególnie ważne dla przyszłości polskiej edukacji, bowiem już niebawem posłowie w głosowaniu zadecydują o przyjęciu bądź odrzuceniu reformy.

- Pragnę zapewnić wszystkich mieszkańców, że planując zmiany w olkuskiej oświacie, bierzemy przede wszystkim pod uwagę dobro uczniów. Musimy zapewnić im dobre warunki do nauki, dbając o to, aby szkoły dysponowały odpowiednio dużymi i dobrze wyposażonymi klasami. Nie osiągniemy tego organizując zajęcia na korytarzach, likwidując biblioteki, świetlice czy pokoje nauczycielskie – a takie pomysły są nam przedstawiane. Doceniam zaangażowanie lokalnych polityków PiS, którzy dostrzegają niebezpieczeństwa reformy edukacyjnej. Życzyłbym sobie, aby z podobną energią swoje uwagi wypowiadali głośno w Warszawie. Nie będzie mojej zgody na to, aby za niedoskonałości ustawy napisanej w Warszawie winić lokalnych samorządowców i nauczycieli. Apeluję również do mieszkańców, by nie dawali wiary nieprawdziwym informacjom, jak choćby ta o likwidacji SP Nr 1. Gwarantuję, że przed podjęciem ostatecznych decyzji zostaną one omówione z zainteresowanymi środowiskami. Poczekajmy jednak na rozstrzygnięcia nadchodzących dni w Warszawie – komentuje burmistrz Roman Piaśnik. – Reforma oświaty dla nas wszystkich jest dużym wyzwaniem i sprostamy jej jako społeczność tylko w atmosferze dialogu i wzajemnego zrozumienia. Partykularne interesy, buntowanie jednych mieszkańców przeciwko drugim i rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji z całą pewnością nam nie pomogą i prosiłbym, aby dać kres tym praktykom – dodaje włodarz Olkusza.